Jak wyceniana jest polska waluta?

0 22

Przed zakończeniem bieżącego tygodnia, możemy z całą pewności stwierdzić, że to sesja poniedziałkowa była najbardziej emocjonująca. Doniesienia dotyczące szczepionki na koronawirusa doprowadziły do euforii na rynkach giełdowych. Spadek awersji do ryzyka doprowadził z kolei do silnej wyprzedaży złota oraz japońskiego jena. Po tym fakcie zmienność na wykresach zaczęła się stabilizować. Okres od wtorku do piątku nie dostarczył już zaskakujących doniesień, a notowania poruszały się względnie spokojnie.

W tym artykule skupimy się na wycenie polskiej waluty w stosunku do głównych walut rynkowych: USD, EUR, GBP. Na początek skupimy się na wykresie USDPLN, który przedstawiony jest z perspektywy interwału sesyjnego. W ten sposób uzyskujemy przedział wahań na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy. W tym czasie notowania ukształtowały przedział wahań o rozpiętości około 6500 pipsów.

Lewa strona wykresu rozpoczyna się od szczytu na poziomie cenowym 4,3000. Był to okres pierwszego kwartału bieżącego roku, w którym za jednego dolara trzeba było zapłacić 4,30. Drugi i trzeci kwartał 2020 roku przyniósł wyraźny spadek awersji do ryzyka. Kapitał zaczął płynąć na rynki akcyjne oraz do walut bardziej ryzykownych, w tym do PLN-a. Doprowadziło to do wyznaczenia dołka cenowego na wykresie USDPLN po kursie 3,6500.

Wraz z początkiem września widoczny był wzrost popytu na amerykańską walutę. Doprowadziło to do korekty notowań na wykresie USDPLN-a. Notowania potwierdziły poziom oporu po kursie 3,9800. Pułap ten pozostaje aktualną szeroką strefą podażową na wykresie sesyjnym. Po ostatnich dołkach prowadzimy również poglądową linię dolnego ograniczenia.Dolar przed weekendem

USDPLN D1

Poniższy wykres przedstawia notowania pary walutowej EURPLN na interwale dziennym. Pozwala to przedstawić dynamikę rynkową na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy. W tym czasie notowania wykonały skalę wahań na poziomie mniej więcej 4300 pipsów. Lewa strona wykresu rozpoczyna się w połowie lutego bieżącego roku, wtedy to za jedno euro trzeba było zapłacić około 4,20zł. Były to wyceny stosunkowo niskie patrząc na dalszą część 2020 roku.

Drugi kwartał rozpoczął się raczej z perspektywą wzrostów w okolice 5 PLN za jedno euro. Kluczowy okazał się jednak poziom cenowy 4,6300. Tam też ukształtowany został szeroki opór dla notowań EURPLN. Dolnym ograniczeniem dla długoterminowej perspektywy czasowej, stanowi dla nas poziom współczynnika Fibonacciego 61,8% po kursie 4,3650.

Euro przed weekendem

EURPLN D1

Ostatni z wykresów dotyczy polskiej waluty w stosunku do brytyjskiego funta. Mamy tutaj szeroką perspektywę pary walutowej GBPPLN na wykresie sesyjnym. Wycena rozpoczyna się od połowy kwietnia bieżącego roku, kiedy to kurs oscylował w okolicy 5,3000. Podobnie jak w przypadku pary walutowej EURPLN, minimum ukształtowane w drugim półroczu przypada na początek września. Był to okres kiedy na rynkach finansowych wzrosła awersja do ryzyka. Doprowadziło to jednocześnie od odwrotu inwestorów od walut mniej popularnych typu PLN.

Szeroka perspektywa na wykresie GBPPLN ukształtowała strefę podażową 5,1500. Jest to poziom związany z układem harmonicznym Gartleya, którego wykończenie znajduje się na wysokości głębokiego mierzenia wewnętrznego 78,6% fibo.

Funt przed weekendem

GBPPLN D1

START TRADING

or practice on DEMO ACCOUNT

Trading CFDs Involves high risk of loss

Leave A Reply

Your email address will not be published.