USDJPY – byki bronią struktury i szykują grunt pod nowy impuls
Na wykresie dziennym USDJPY korekta od 10-miesięcznego szczytu skutecznie została zastopowana. Niewielka strefa konsolidacji i SR na 154.500 okazały się wystarczające do gwałtownej mobilizacji byków w poniedziałek. Jej efektem jest pokaźny dolny knot świecy daily. Nie ma ona co prawda idealnych proporcji pinbara, ale sama dysproporcja momentum w ostatniej fazie impulsu byków, który doprowadził do wyrysowania listopadowych maksimów, względem momentum korekty, która nastąpiła później, nadaje wczorajszej daily mocnej pro-wzrostowej wymowy.
Nie jest wykluczona oczywiście próba negacji tego knota w najbliższych dniach. SR’y leżące niżej 154.400, 153.800, a nawet sam RN 153.000, są bardzo dobrymi miejscami dla byków do dołączania do wzrostów. Ale nie będzie się można dziwić, jeśli byki zaatakują tegoroczne szczyty bez pogłębiania korekty i zachowując aktualną strukturę 2-miesięcznej fazy przyspieszonej. Obraz na bardziej korzystny dla podaży zmieniłby się, gdyby niedźwiedziom udało się zamknąć na wykresie dziennym poniżej 154.700. Wtedy retest od góry niższych SRów, a nawet RN 153.000, byłby bardziej prawdopodobny.
Na H1 poniedziałkowy V-shaped reversal nadal indukuje konsekwencje dla momentum. Od wczorajszych szczytów ruch w dół jest ciągle jeszcze korektą wczorajszego impulsu z godzin porannych. Przy tak słabym rozpędzie podaży nawet niezbyt rozbudowane małe strefki konsolidacji albo delikatne SR’y mogą być miejscami, z których byki rozpoczną kolejny impuls. Z drugiej strony, gdyby podaż rozpoczęła kontestowanie strefy knota na D1, te same strefki i SR’y nie będą poważną przeszkodą dla niedźwiedzi, gdyby doszło do przełamania od góry rejonu 155.500. Na chwilę obecną minimalną przewagę z powodu układu momentum mają byki. Jest to jednak przewaga niewielka i niepewna. To jak na razie pierwsza próba zakończenia kilkudniowej sekwencji spadkowej. Dopóki nie zostanie przypieczętowana nowym wyższym szczytem w klasycznej sekwencji, podaż wciąż ma szanse na przyspieszenie i kontynuację, i to nawet na dzisiejszej sesji.



