GBPUSD – Piątkowy impuls nadal ciąży notowaniom funta
Na wykresie dziennym GBPUSD trwa korygowanie impulsu z ubiegłego piątku. Impuls ten zanegował prowzrostowego pina z 28. 05 i wyłamał nawet łagodną formę korekty rozpoczętej 18. 05. Wraz z retestem od dołu 1. 34600 stawia to byki w bardzo trudnej sytuacji. Jeśli nie będą w stanie podtrzymać aktualnego swingu w górę i do końca tygodnia powrócić ponad 1. 34600, wtedy wszystkie powolne wzrosty od początku tygodnia, jakie udało się wygenerować bykom, będą tylko korektą przed nowym impulsem podaży. A już poziomy 1. 34100 i dalej strefa luki z 22. 05 będą kuszącymi poziomami dla spóźnionych niedźwiedzi do dołączania do klasycznej sekwencji spadkowej. W następnym swingu celem niedźwiedzi może być już poprawienie minimów tego i ubiegłego miesiąca oraz test 1. 32250. Ekstrapolując ich dotychczasowy rozpęd, jaki uzyskiwały w ruchach w dół w tej sekwencji, nie byłoby zaskoczeniem, gdyby takie poziomy osiągnęły nawet w 2-3 sesje.

Na H1 sytuacja wygląda bardzo niekorzystnie dla byków z punktu widzenia struktury, jak i momentum. Byki co prawda dotarły do lokalnego SR na 1. 34120 wczoraj z wykorzystaniem piątkowych FVG, jednak ruch ten był po prostu dużo wolniejszy niż piątkowy impuls. Odpowiedź podaży na tym poziomie również miała charakter impulsowy. Ruch w górę od wczesnych godzin porannych dzisiaj jest jeszcze wolniejszy niż ten z wczoraj. W każdej chwili może więc dojść do tąpnięcia na minima tego tygodnia i nie będzie to wielkim wysiłkiem dla podaży, by do tego doprowadzić. Byki ratuje tylko przebicie 1. 34120 od dołu na sporym momentum, wykorzystanie go zgodnie z ZZB jako wsparcie i na jeszcze większym momentum wykorzystanie FVG z początków piątkowego impulsu podaży. Dałoby to cień szansy na zamknięcie się ponad RN 1. 34600 i odwrócenie niekorzystnej sytuacji na swoją korzyść. Zadanie to jednak karkołomne i mało prawdopodobne.


