Złoto- Niedźwiedzie przejmują inicjatywę, trzyletni trend byków zagrożony
Na wykresie dziennym złota ostatni tydzień to seria sporych sukcesów niedźwiedzi w kategoriach price action. Udało im się opuścić dołem blisko miesięczną konsolidację, która trwała przez większą część października. Udało im się również przebić przez SR na 4060$ za uncję i zretestować go od dołu na niewielkim momentum. Wreszcie udało im się potężną piątkową marubozu dotrzeć do LT trzyletniego trendu byków, rozpoczętego jeszcze na przełomie 2023 i 2024 roku. W związku z czym grozi mu w najbliższych dniach wyłamanie. I to wszystko niedźwiedzie osiągnęły przy sprzyjających bykom pod względem momentum okolicznościach .
Szczególnie dotkliwa porażka to zanegowanie double bottoma z pierwszej połowy października. Było to najbardziej dogodne miejsce dla byków do rysowania impulsu, lekko nad lipcową konsolidacją. Zaskoczenie, jakie wywołuje teraz tak oczywiste oddanie pola przez popyt i niewykorzystanie tak dobrych okoliczności, napędza teraz dodatkowo niedźwiedzie. Te w ciągu 7 sesji wytworzyły dwa wyraźne obszary FVG. Jest to tempo, które można porównać w ostatnim czasie tylko z sierpniowym impulsem byków.
Najbliższe 2–3 sesje pokażą, czy będziemy mieli do czynienia z reakcją byków na 3-letniej LT i jakie będzie jej momentum. Będą to cenne informacje dla żywotności trendu niedźwiedzi od sierpniowych maksimów. Bykom potrzeba sporego momentum do wyłamania i powrotu do ewentualnych wzrostów. Tymczasem ponad 2-miesięczny trend niedźwiedzi nie jest zagrożony i dodatkowo nabiera rozpędu. Sytuację bykom poprawiłoby tylko gwałtowne uzyskanie zamknięć ponad 4100$ za uncję. Najlepiej w ciągu 1–2 sesji, by wytworzyć momentum godne V-shaped reversala i dać sobie szansę na wyłamanie z aktualnej tendencji. Wolniejsze wzrosty, kilkudniowe, raczej staną się tylko korektą i krótkotrwałym odpoczynkiem podaży przed jednoznacznym pokonaniem wspomnianej wyżej LT.
Sytuacja krótkoterminowa
Na H1 trwa mozolne korygowanie piątkowego potężnego impulsu. Lekko ponad 3900$ znajduje się FVG, który mógłby pomóc bykom nabrać rozpędu. Ostatnie kilka godzin pod względem momentum jest bardzo sprzyjające im w tej kwestii. Taki ruch musiałby nastąpić w ciągu 2–3 godzin, by to, co obserwujemy od otwarcia, przerodziło się w klasyczną lokalną sekwencję wzrostową byków. Nawet gdyby im się to udało i wykorzystanie tego FVG poszło sprawnie, przy jego końcu leży solidny SR, a nad nim zaczyna się już strefa zniesień fibo. Dopiero pokonanie jej pivota zaburzyłoby sekwencję od maksimów z ubiegłej środy. Trudno sobie na obecną chwilę wyobrazić tak duże momentum byków, by mogły dokonać takiego zwrotu akcji w ciągu kilkunastu godzin. Niemniej jednak takie są warunki, by sytuacja odwróciła się na ponownie korzystną dla byków.



