Złoto – podaż przejmuje kontrolę po wybiciu z majowej konsolidacji
Na wykresie dziennym złota doszło do wyjścia dołem z ponad tygodniowej konsolidacji, w której obie strony przebywały przez większą część pierwszej połowy maja. Pomimo kilkukrotnych prób byków SR na 4750$ za uncję okazał się nie do pokonania. Poziom ten pozostaje nadal silnym oporem, gdyby w przyszłości bykom ponownie udało się dotrzeć w jego okolice. Nieudane próby sforsowania go za pomocą engulfowania luk czy pro wzrostowych pinów, jakie odbyły się w niedawnej konsolidacji, tylko wzmacniają jego oporową wymowę. Po wyjściu z konsolidacji podaż wykorzystała również obszar FVG z początku miesiąca do nabrania rozpędu. Dziś został już ustanowiony nowy niższy dołek w łagodnej sekwencji spadkowej liczonej od połowy kwietnia.
Impuls z początku miesiąca od SR 4545$, który zapowiadał próbę ataku nawet na round number 5000$, został w ubiegły piątek całkowicie zneutralizowany. Teraz to byki będą musiały się bronić przed rozwijającym się rozpędem podaży i zapewne próbą testu od góry SR 4375$. Poniżej znajduje się już tylko knot potężnego pinbara z 23.03. Na nim oparta jest cała blisko 2 miesięczna korekta byków. Gdyby rozpoczął się proces jego erodowania, groziłoby to spadkami nawet w okolice 2500$ w średnim terminie. Sytuację byków poprawiłoby uczynienie z piątkowych spadków falsa i powrót ponad 4700 na sporym momentum, najlepiej w 1-2 sesje. Wygląda jednak, że byki coraz mniej wierzą w taki korzystny dla nich rozwój wydarzeń.
Sytuacja krótkoterminowa
Na h1 istotność piątkowych spadków jest jeszcze lepiej widoczna. Podaż pozostawiła co prawda za sobą dwa spore obszary FVG, które mogłyby posłużyć bykom do szybkiej kontry. Do tego jednak popytowi ewidentnie brakuje punktu zaczepienia. Nadzieją na takowy jest SR 4545$, o którym właśnie toczy się lokalne starcie zapoczątkowane pinami z wczesnych godzin porannych. Potrzeba jednak co najmniej kilkunastu godzin, by oszacować potencjał tego miejsca. Jeśli byki w swoim ruchu kontrującym w górę będą nieporadne, to nad głowami mają jeszcze świeżą strefę zniesień fibo swingu mierzonego od czwartkowych maksimów. W przypadku niewielkiego momentum ruchu w górę cała ta strefa może być poważnym wyzwaniem dla byków i dogodnym miejscem dla spóźnionych niedźwiedzi do dobierania shortów. Niezależnie już od tego, jak długo potrwa lokalna odpowiedź popytu na piątkowe spadki, jej momentum wydaje się obecnie kluczowe i nic wolniejszego od piątkowych spadków nie będzie dla byków zadowalające w kwestii odwrócenia negatywnej tendencji.



