GBPUSD – niedźwiedzie coraz bliżej przejęcia kontroli
Na wykresie dziennym GBPUSD doszło do wyłamania dotychczasowej formy blisko półtoramiesięcznej sekwencji wzrostowej. Luka z początku tygodnia, pomimo że domknięta jeszcze w poniedziałek, mocno utrudniła wyrysowanie bykom nowego wyższego szczytu w dotychczasowej sekwencji. I finalnie do tego nie doszło. Wtorkowej świecy daily naprawdę niewiele zabrakło do engulfowania body poniedziałkowej i w rezultacie rozpoczął się swing niedźwiedzi. Zarówno we wtorek, jak i wczoraj natrafiły one na trudności na SR 1.35200. Nie udało im się uzyskać zamknięcia poniżej. Wczorajsza daily to nawet prowzrostowy pin. Z racji otwarcia dzisiaj niewielką luką niedźwiedzie zyskują jeszcze jedną szansę na atak na ten wspomniany SR i próbę zanegowania knota prowzrostowego pina z wczoraj.
Jeśli do tego dojdzie, mocno wzrosną szanse na powolny swing w dół i kolejny atak na RN 1.34600 w przeciągu kilku sesji. Z racji momentum podaży zaprezentowanego we wtorek oraz wyłamania LT szanse na porównywalnie szybki swing w górę są mniejsze. Gdyby niedźwiedziom udało się uzyskać zamknięcie dzisiejszej daily poniżej SR 1.35200, podaż zapewne jeszcze do końca tygodnia podejmie próbę zanegowania wczorajszego pina, a dalej poziomu RN 1.34600. Gdyby niedźwiedziom udało się uzyskać tak niskie zamknięcia, definitywnie zaburzyłoby to całą strukturę półtoramiesięcznego trendu, nie tylko jego szybką fazę.
Sytuacja krótkoterminowa
Na h1 miejsce wyłamania z dotychczasowej struktury jest jeszcze lepiej widoczne. To silny impuls w dół we wtorek, który pozostawił po sobie obszar fair value gap. Od tamtej pory trwa lokalna konsolidacja oscylująca wokół 1.35200, ale z dużo lepiej uwidocznionymi impulsami podaży. Zwiększa to szanse na ukonstytuowanie się korekty pędzącej i kontynuowanie później niedźwiedziej sekwencji, o ile nie zostaną poprawione dzisiejsze i wczorajsze szczyty, co zanegowałoby taką interpretację. Gdyby byki powróciły z udanymi zamknięciami h1 ponad 1.35200, wspomniane szczyty poprawiły, to powyżej leżący FVG miałby katalityczne działanie dla ich dalszego ruchu w górę, szczególnie gdyby powrót w ten rejon dokonał się w ciągu kilku godzin na sporym momentum.



