GBPUSD – Naturalna korekta po marubozu z ubiegłego tygodnia
Na wykresie dziennym GBPUSD nadal rozwija się sekwencja wzrostowa byków. Jeśli na początku ubiegłego tygodnia jakieś niedźwiedzie miały jeszcze wątpliwości co do wyłamania ponad 2-miesięcznego trendu, to po marubozu z ubiegłej środy zostały one rozwiane. Byki w imponujący sposób wtargnęły do strefy zniesień fibo. Poziom 38,2 pomiaru od wrześniowych szczytów został gładko pokonany. Właśnie odbywa się korygowanie tego impulsu. Przy obecnej prędkości spadków nawet kilka dodatkowych dni korekty i retest od góry okolic 1.32300 nie będą niepokojące dla popytu. Jakieś super szybkie tąpnięcie w ciągu 1 czy 2 sesji do poziomu 1.31900 mogłoby przywrócić nadzieje niedźwiedziom, ale przy obecnym układzie impulsów i korekt oraz sekwencji momentum ciężko sobie taki ruch wyobrazić jako prawdopodobny.
Na h1 po przeciągnięciu na SR 1.33700 trwa korekta ostatniego wysiłku byków. Da się wyraźnie zauważyć czwartkowe i piątkowe impulsy podaży, a także zanegowanie ostatniego prowzrostowego pina z czwartku. W tych okolicznościach nie będzie niczym niezwykłym, gdyby niedźwiedzie zeszły nawet do 1.32600. Tam można się będzie spodziewać aktywizacji byków, dla których to korzystne rejony do brania longów. Gdyby impuls byków zaistniał wcześniej to na wyższych TF pozostałby obszar fair value gap, który trzeba by uwzględniać w kolejnych dniach. Jak na razie trwająca korekta wydaje się zupełnie naturalna i niezbyt groźna dla popytu.



