XAUUSD – byki bez kompleksów, momentum porównywalne z poprzednim impulsem
Na wykresie dziennym XAUUSD trwa szybki swing wzrostowy korygujący pierwszą falę spadków w dwumiesięcznym trendzie zapoczątkowanym na konsolidacji pod koniec sierpnia. Już pierwszy poziom Fibo 38,2 okazał się wystarczający do zatrzymania rozpędzonych niedźwiedzi. I choć byki potrzebowały jeszcze jednego retestu tego poziomu Fibo na początku listopada, to od kilku dni wyraźnie dominują. Udało im się bez większych problemów pokonać lokalne SR na 4062 i 4180, gładko przejść przez strefę luki otwarcia sprzed 2 tygodni i wykorzystać obszar fair value gap utworzony zaraz po tąpnięciu od ostatniego ATH. I to wszystko w jednym, jednorodnym swingu.
Dzięki takim sukcesom na każdym polu w ostatnich dniach momentum aktualnego swingu jest porównywalne z poprzednim impulsem. A to daje nadzieję na ponowny atak na ATH nawet w ciągu 2–3 sesji, o ile byki utrzymają impet. Na ich drodze stanie teraz wybita w ubiegłym miesiącu LT i strefa konsolidacji szczytowej z połowy października. Gdyby byki straciły rezon i doszło do korekty, to o ile będzie miała umiarkowane momentum, nie zagrozi to całej sekwencji. Nawet kilkanaście dni spadków w okolice RN 4000 nie będzie jeszcze poważnym zmartwieniem dla byków.
Na H1 trwa bardzo szybki trend wzrostowy, korekty są minimalne i ograniczają się od kilku dni do mniejszych i większych stref konsolidacji. Byki są tak rozpędzone, że nie dochodzi nawet do retestów poprzednich wyższych szczytów. Wczorajszy popołudniowy impuls w górę utworzył spory obszar fair value gap. W przypadku korekty są spore szanse na to, że okolice pomiędzy 4184 a 4140 mogą być pokonane równie szybko w drugą stronę. Do tego niedźwiedzie musiałyby w pierwszej kolejności wyłamać aktualną strukturę wzrostową, a na to się nie zanosi. Nawet jej przyspieszona faza, trwająca od wczorajszych minimów, w obliczu dużego momentum wydaje się bezpieczna.



