GBPUSD – Byki bronią dolnej bandy wielomiesięcznej konsolidacji
Na wykresie dziennym GBPUSD ostatnie dwa tygodnie zeszły niedźwiedziom na swingu w kierunku dolnego ograniczenia prawie siedmiomiesięcznej konsolidacji. Zarówno SR na 1.32800, jak i SR na 1.31700 można przyjąć za jej dolną bandę. W tym pierwszym przypadku szybkie wycieczki podaży poniżej, w maju oraz na przełomie lipca i sierpnia, należy traktować jako false breaki zakończone engulfami. I to właśnie z tym pierwszym SR podaż od kilku dni ma problem. Najpierw w piątek pojawiła się relatywnie mocna reakcja byków, a wczoraj kolejna – tym razem w formie prowzrostowego pinbara. Jego dolny knot tylko chwilowo przeniknął przez wspomniany SR. Od tego momentu byki budują swoje momentum.
Za dwie, najdalej trzy sesje, będzie wiadomo, czy ruch okaże się na tyle silny, by wyprowadzić byki górą z miesięcznego trendu spadkowego. Alternatywnie, engulfowanie dziś lub jutro dolnego knota wspomnianego pinbara może przynieść szybkie spadki nawet w okolice 1.31. Pochłonięcie knota pina na takim SR jest silnym wyrazem determinacji w kategoriach PA.
Na h1 w ostatnich dniach widać kilka szybkich zmian momentum. Do pierwszego przekazania inicjatywy doszło w piątek – na korzyść byków. Kolejne nastąpiło wczoraj. Niedźwiedzie, mimo solidnego impulsu, nie były w stanie pokonać 1.32450. Tym samym wytworzyła się tam druga część lokalnego double bottomu, który dziś od wczesnych godzin porannych próbują wykorzystać byki. Jeśli przez kilka najbliższych godzin podaż nie zmobilizuje się do ruchu impulsowego porównywalnego z tym z wczoraj lub z ubiegłego czwartku, wtedy cała sekwencja spadkowa – nawet widoczna na wyższych TF – będzie poważnie zagrożona. Ratunkiem dla podaży byłoby zaatakowanie strefy zniesień fibo swingu mierzonego od wczorajszych minimów na sporym momentum i ustanowienie zamknięć świec godzinowych w rejonie 1.33000 lub niżej. Tylko wtedy ruch byłby na tyle szybki, by można było uznać powrót inicjatywy w ręce niedźwiedzi.



