Złoto – byki przebijają 3430 i szykują atak na nowe ATH
Na wykresie dziennym złota swing w górę trwający od 20.08 jest nadal kontynuowany. Byki sprawnie przebiły się zarówno przez strefę luki, jak i SR w okolicach 3430, który przez ponad 3 miesiące skutecznie hamował ich zapędy. Piątkowe zamknięcie było pierwszym od 4 miesięcy, które weszło w obszar knota pro-spadkowego pinbara z 22.04. W kontekście mitygowania jego pro-spadkowej wymowy bardzo istotne będzie dzisiejsze zamknięcie. Jeśli niedźwiedziom nie uda się uzyskać dziś świecy daily w formie pina ze sporym górnym knotem, to wymowa wspomnianego kwietniowego pinbara zostanie mocno ograniczona. W takim scenariuszu pobicie jego szczytu i ustanowienie nowego ATH na złocie powyżej 35000 może być osiągalne w tym tygodniu. Przy najkorzystniejszym scenariuszu dla byków może to być kwestia raptem kilku godzin.
W przypadku wysokiego zamknięcia świecy dziennej wszelkie spadki na małym momentum w kierunku SR 3430 będą raczej korektą, a okolice tego SR i nowo zarysowana strefa zniesień fibo aktualnego swingu w górę będą odpowiednim miejscem dla byków do kontynuowania ataków na nowe ATH po krótkim odpoczynku.
Na h1 jeszcze wyraźniej widać, jakiego wigoru nabrały byki. Piątkowy impuls nie doczekał się nawet retestu czwartkowych maksimów. Jedynie niewielka konsolidacja na przełomie sesji wystarczyła do kolejnego impulsu w wykonaniu popytu. Jak na razie nie widać żadnych większych zagrożeń dla kampanii byków. Być może pinbar sprzed 2 godzin przyniesie odreagowanie w kierunku strefy zniesień fibo swingu mierzonego od piątkowych minimów. Ale nawet wtedy wielodniowy trend nie będzie w żaden sposób zagrożony. Podaż musiałaby w ciągu kilku godzin uzyskać zamknięcia poniżej 3430, by rozważać jakąkolwiek zmianę sentymentu w krótkim czy średnim terminie. Tylko tak gwałtowne spadki wygenerowałyby odpowiednio duże momentum, które mogłoby negować wzrosty ostatnich dni. Wszelkie wolniejsze spadki, nieosiągające 3430, mają większe szanse indukować kolejne zakupy byków, czekających tylko na okazję teraz, gdy wyjście z wielomiesięcznej konsolidacji wydaje się bardziej klarowne.



