Ropa WTI – słabnące momentum korekty daje przewagę niedźwiedziom
Na wykresie dziennym Ropa WTI w poniedziałek przetestowała w końcu od dołu poziom 65$. Zapoczątkowana tym testem dość gwałtowna reakcja podaży od środy jest korygowana na znacznie mniejszym momentum. Najbliższe 2 sesje wydają się kluczowe dla obu stron rynkowych. Kontynuacja wzrostów może okazać się wyłamaniem dwu i półmiesięcznej struktury spadkowej i ponownym atakiem na strefę 65,6–66$. Spadki z tego miejsca będą oznaczać jej kontynuowanie z zachowaniem poprawnej sekwencji niższych szczytów i dołków oraz poprawnego dla takich sekwencji momentum. Z racji szerszego układu, znajdowania się poniżej istotnej strefy 65–66$ i ostatniego silnego pokazu momentum w wykonaniu niedźwiedzi, to właśnie one mają większe szanse na rozpoczęcie maksymalnie w ciągu kilku sesji swojego kolejnego ruchu impulsowego.
Na h1 lokalny trend wzrostowy został wyłamany we wtorek. I choć to wyłamanie nie doczekało się impulsowej kontynuacji w kolejnych dniach, to nietrudno zauważyć problemy, jakich doświadczyły byki przy korekcie. Dopiero wczoraj zademonstrowały silne momentum, praktycznie engulfując w ciągu godziny cały dzienny zakres ruchów. Wystrzał ten zakończył się jednak pro-spadkowym pinbarem na poziomie wąskiej strefy konsolidacji z wtorku. Od jego ewentualnego zanegowania zależą dalsze wzrosty. Jeśli 64,40$ nie zostanie pokonane do końca tygodnia, może to grozić rozpoczęciem kolejnego impulsu spadkowego, istotnego nawet na wyższych TF. Jak na razie byki wspiera jeszcze strefa zniesień fibo swingu mierzonego od wczorajszych minimów i częściowo pokrywający się z nią SR.



