Ropa WTI – trzeci raz w tym miesiącu byki bronią wsparcia 62$
Na wykresie dziennym ropy WTI kolejny raz skuteczna obrona RN 62$ w wykonaniu byków. Poniedziałkowa doji była już niepokojąca dla podaży. Ale to dopiero wczoraj wyłamanie kilkudniowego lokalnego trendu spadkowego i engulfowanie piątkowego body jednoznacznie pokazało, że inicjatywa wróciła do byków. Ponieważ to kolejne odbicie (trzecie w tym miesiącu i jeszcze dwa w ubiegłym), nie można całkowicie wykluczyć wariantu dłuższej konsolidacji, dla której 62$ będą stanowić dolną bandę. Dopóki byki nie pokonają poziomu fibo 61,8 swingu mierzonego od wrześniowych maksimów, a dalej silnego oporu pod postacią strefy 65-66$, to 3-miesięczna sekwencja spadkowa nie jest zagrożona. W dłuższej jednak perspektywie dotarcie w końcu do psychologicznego RN 60$ za baryłkę jest podaży niezbędne, żeby można było mówić o klasycznej strukturze spadkowej. A sytuacje jak ta wczorajsza wcale ich do tego nie przybliżają.
Na h1 przewaga byków jest jeszcze bardziej widoczna. Widać, że wczorajsze wzrosty w formie silnego impulsu nie tylko przeniosły walkę piętro wyżej do SR w okolicach 63,70$, ale impet, z jakim byki to zrobiły, bezdyskusyjnie zanegował dość mocny poniedziałkowy swing w dół. Dzisiaj po niewielkiej korekcie na przełomie sesji wydaje się, że momentum będzie kontynuowane. Jedynym, co mogłoby zagrozić bykom, jest nagła mobilizacja podaży. Niedźwiedzie musiałyby w ciągu kilku godzin uzyskać zamknięcia w okolicach fibo 61,8 strefy zniesień swingu mierzonego od poniedziałkowych minimów. Wszelkie wolniejsze spadki, nawet kilkunastogodzinne, nie zmienią korzystnej wymowy PA dla byków.



