Złoto – Engulf na D1 sygnałem do możliwego cofnięcia
Na wykresie dziennym złota od ponad miesiąca trwa swing wzrostowy. Wyprowadził on cenę kruszcu z kilkumiesięcznej konsolidacji i poza drobnymi epizodami, jak retest w stronę drobnej konsolki z połowy miesiąca czy szybki pullback z początku miesiąca, przebiega bez większych korekt. Wczorajsza świeca dzienna jest kolejnym takim epizodem. Choć struktura swingu nie została wyłamana, to engulfowanie body wcześniejszej świecy dziennej ma potencjał na rozpoczęcie jakiejś korekty. Dotarcie w takim wariancie przez podaż do pokonanych lokalnych SR związanych z wcześniejszymi ATH nie byłoby groźne dla byków w średnim czy długim terminie. Ale sugerowałoby baczniejsze przyglądanie się momentum swingu w dół, jeśli takowy by się pojawił. Złoto potrafi ruszyć się nawet o kilkadziesiąt dolarów w ciągu jednej sesji. Gdyby doszło do wyłamania wspomnianej struktury, pierwszym celem mogłaby być strefa zniesień aktualnego swingu i jej najwyższy poziom fibo 38,2. W tym momencie konfluencyjnie pokrywa się on z RN 3600 $ za uncję.
Na wykresie h1 do wyłamania lokalnej struktury wzrostowej (fazy przyspieszonej ponad miesięcznego swingu na d1) doszło wczoraj. Ruch w dół odbył się na sporym momentum, porównywalnym z tym, co w ostatnich dniach prezentowały byki. Od przełomu sesji trwa korygowanie tego spadku na słabszym momentum i głębsze wchodzenie w strefę zniesień fibo swingu mierzonego od wczorajszych maksimów. W ciągu 2-3 godzin powinno się też już rozstrzygnąć starcie na najważniejszym poziomie tej strefy, czyli 61,8. Właśnie jest ona atakowana przez byki. Leży tam również lokalny SR i jest to dobre miejsce do ponowienia shortów przez podaż, jeśli chce ona utrzymać tworzoną od wtorku lokalną strukturę spadkową. Silna reakcja podaży otworzy drogę do pobicia wczorajszych minimów i testu od góry RN 3700. Gdyby jednak niedźwiedzie nie odpowiedziały w impulsowy sposób, uzyskanie zamknięć powyżej 3760 może być oznaką zakończenia chwilowej słabości byków i ponownego ataku na nowe ATH.



