Ropa WTI – czy byki sięgną ponownie 65-66$?
Na wykresie dziennym ropa naftowa WTI pozostaje w wieloletnim kanale spadkowym, mniej więcej w połowie jego szerokości. Trend spadkowy, zapoczątkowany nagłym tąpnięciem w drugiej połowie czerwca, wciąż ma niezaburzoną klasyczną strukturę. Trwa właśnie korekta ostatniego impulsu w dół, który rozpoczęły niedźwiedzie po teście od dołu bardzo ważnej strefy 65-66$ za baryłkę. Bykom w ramach tej korekty udało się engulfować knoty wczorajszego i przedwczorajszego pro spadkowych pinów, co daje im nadzieję na głębsze wejście w strefę zniesień fibo swingu mierzonego od maksimów tego miesiąca.
Za wcześnie jeszcze, by mówić o zagrożeniu aktualnej struktury spadkowej, ale jeśli byki utrzymają rozpęd, to ponowny test 65-66$ jest realny nawet do końca tego tygodnia. Byłoby to co najmniej zaburzenie w dotychczasowej, ponad 2-miesięcznej sekwencji. Byki mają nad sobą przeszkody pod postacią SR na 63.70$ oraz poziomu fibo 61,8 wspomnianej strefy zniesień. Są to optymalne miejsca dla podaży do ponownej aktywizacji. Najbliższe 2-3 sesje powinny przynieść już wyjaśnienie w kwestii reakcji na to miejsce i tym samym dalszych losów aktualnej sekwencji spadkowej.
Na h1 sytuacja wczoraj zmieniła się na bardziej korzystną dla byków. Pobicie szybkim ruchem kilkudniowych maksimów wskazuje na ponowne przejęcie inicjatywy przez popyt. Co ważniejsze, reakcja i korekta do dzisiejszego poranka przebiegła spokojnie i na dużo mniejszym momentum niż wczorajsze wybicie w górę. Daje to bykom komfortowe warunki do rysowania kolejnego impulsu w okolicach 63.0-63.1$. Dodatkowo RN 63$ jest teraz wsparciem działającym na korzyść byków zgodnie z zasadą ZZB. Tylko jego ponowne pokonanie od góry i przetestowanie wczorajszych minimów mogłoby zmienić obraz tej sytuacji ponownie na niekorzyść popytu.



