DAX wraca pod opór – fibo 61,8 broni się drugi raz
Na wykresie D1 DAX swing wzrostowy rozpoczęty na psychologicznym RN 23000 napotkał ewidentne trudności na poziomie zniesienia fibo 61,8. To, co jeszcze w poniedziałek zapowiadało się na gładki retest po przebiciu na sporym momentum, przeciągnęło się w kilkudniową korektę. Mało tego, ponowna próba rysowania impulsu przez popyt nie przyniosła wczoraj efektu w postaci przebicia tego zniesienia. Dziś od rana obserwujemy ponownie spadki. Jeśli dzisiejsze zamknięcie świecy dziennej będzie poniżej pivota tej strefy zniesień, będzie to poważny sygnał za tym, że być może byki nie są jeszcze na tyle mocne, by ponownie atakować ATH.
Osłabienie akurat w tym miejscu mogłoby zapoczątkować wręcz nowy impuls podaży na początku przyszłego tygodnia. Jeśli strefa zniesień fibo swingu mierzonego od ostatniego ATH wybroniłaby się, a niedźwiedzie uzyskałyby zamknięcie poniżej SR 23460 związanego z double topem z marca, ponowny test RN 23000 stałby się całkiem realny. Poniżej niego powrót w strefę zniesień fibo swingu kwietniowo-majowego bardzo się uprawdopodabnia.
Na h1 klimat konsolidacyjny. Ruchy wydają się być ograniczone od góry SR 23940, a od dołu lokalnym double bottomem z wtorku i środy. Wczorajszy entuzjazm byków i zwiększone momentum na przełomie sesji został stłamszony, a lokalna 2-dniowa struktura zanegowana. Obecnie to podaż ma inicjatywę, czego potwierdzeniem jest pin sprzed godziny. Momentum nie jest jednak przesadnie wysokie, co może budzić wątpliwości, czy dolna banda konsolidacji łatwo się podda już w tym swingu. Jeśli aktualny rozpęd zostanie zachowany, wyjście nie nastąpi do końca tygodnia.



