Złoto – pierwsze spowolnienie w korekcie
Złoto kontynuuje pogłębianie spadków w korekcie od swojego ATH z końca października. Cena dotarła do pierwszego poziomu zniesienia Fibonacciego 23,6% w czwartek, gdzie wyrysowała pinbar na poziomie 2560. Piątkowa świeca nie poprawiła sytuacji niedźwiedzi. Jest to pierwsza istotna reakcja w ważnym miejscu od blisko dwóch tygodni. Rozmiar tego pinbara nie jest szczególnie duży, ale bez wątpienia można stwierdzić, że podaż dostała lekkiej zadyszki w tej, jakby nie patrzeć, silnej korekcie (w momencie osiągnięcia poziomu 2560 swing spadkowy miał mniej więcej trzykrotnie większe momentum niż ostatnia faza wzrostów liczona również od 2560).
W przybliżeniu, na interwale H1, możemy lepiej przyjrzeć się charakterowi tego odbicia. Wyraźnie widoczna jest już zarysowana struktura złożona z dwóch impulsów i korekty w formie konsolidacji, która trwała przez cały ostatni piątek. Sekwencja ta osiągnęła poziom Fibo 23,6%, który pokrywa się z dolną granicą strefy konsolidacji z początku zeszłego tygodnia. Momentum na dzisiejszej sesji pozwoli lepiej ocenić siłę tego lokalnego odbicia na poziomie 2596. Do tego miejsca dotarliśmy z dużym rozpędem i wspomnianą wyżej sekwencją, która może sugerować dalszy apetyt uczestników rynku na zakupy. W takim wariancie kolejnymi naturalnymi celami są zniesienia 38,2% i 50% korekty widocznej na D1.
Obrona okolic 2600–2615 i spadki poniżej 2536 zanegują powyższy scenariusz. Pamiętajmy, że tendencja z D1 ma większą wagę, a poziom 23,6% tam osiągnięty, choć dobry do aktywacji popytu, może nie okazać się wystarczająco silny w obliczu presji niedźwiedzi prezentowanej w ciągu ostatnich dwóch tygodni.



