DAX- Słaba mobilizacja byków po poprawieniu ATH
Jakość mobilizacji byków w okolicach SR związanego z lipcowym ATH okazała się za słaba na nowy solidny impuls. ATH tydzień temu zostało co prawda poprawione, ale bardzo nieznacznie. Do tego odpowiedź podaży była bardzo solidna. W 2 sesje niedźwiedzie zdołały zamknąć daily poniżej wspomnianego wyżej SR. I choć odbywa się właśnie korekta tego ruchu, to ciężko oprzeć się wrażeniu, że ustanowienie nowej klasycznej sekwencji spadkowej to kwestia maksymalnie kilku dni. Już piątek to był pro spadkowy pinbar, choć na razie niewielki i łatwy do zanegowania. Gdyby na początku tego tygodnia podaż zaprezentowała momentum jak w swoim ostatnim impulsie, to wielomiesięczna sekwencja byków nadal co prawda byłaby w mocy, ale poniżej 25500 byłaby już na granicy wyłamania w dół.
By sytuacja byków zmieniła się ponownie na korzystną dla nich, musiałyby nie dopuścić do ponownego przekroczenia SR 25850 od góry, engulfować piątkowego pina i jeszcze zyskać momentum w obszarze FVG z ubiegłego tygodnia. Sporo do zrobienia jak na 1-2 sesje, w których musiałyby to zrobić, by kontynuować odbicie.
Na H1 widać utratę momentum podaży rozpoczęte już w piątek i kontynuowaną dzisiejszego poranka. Nie jest to jeszcze katastrofa dla niedźwiedzi. Odbicie od okolic 26100 w końcu nastąpiło. Jednak tak słaby ruch w dół pozostawia byki w komfortowej sytuacji pod względem momentum do rysowania nowego impulsu od okolic czwartkowo-piątkowej konsolidacji. Następne więc kilkanaście godzin powinno rozwiązać tę kwestię. Spadki trwające na podobnym momentum jak aktualne przez kilka godzin umożliwią bykom taki sprawny ruch. Mogłoby to przynieść ustanowienie nowego wyższego szczytu w lokalnej sekwencji i pobicie piątkowych maksimów. Jednak zamknięcia godzinowe poniżej 25800 byłyby dla byków już mocno niebezpieczne. Zaskoczenie, jakie wywołałoby takie niefrasobliwe niewykorzystanie sprzyjającego momentum, mogłoby doprowadzić do szybszego tąpnięcia i testu okolic 25500 w ciągu 2-3 dni.



