Ropa WTI – napięcia geopolityczne zmieniają obraz rynku
Do niesamowitego wzrostu zmienności doszło na ropie WTI w ciągu ostatnich 10 dni. Nie da się nie zauważyć słonia w pokoju, jakim są wydarzenia fundamentalne. To właśnie niepokoje na Bliskim Wschodzie, a w szczególności obawy o drożność cieśniny Ormuz, przez którą przepływa codziennie 20% światowej produkcji ropy, były katalizatorem tych gwałtownych ruchów. Rozpiętości dzienne świec były gigantyczne. Luka z przełomu lutego i marca wydawała się wielka. Tylko jednak do momentu, gdy pojawiła się luka na początku tego tygodnia, szeroka na blisko 10$. W szczycie impulsu, z jakim mamy do czynienia po pokonaniu superważnego poziomu 65-66$ za baryłkę, cena na chwilę sięgnęła okolic 116$. Od tego miejsca nastąpiła równie gwałtowna korekta, ale to i tak okolice szczytów z 2022.
Od dwóch dni mamy uspokojenie względem tego, co wydarzyło się w poniedziałek. Lokalne SR i poziomy fibo swingu mierzonego od grudniowych minimów są respektowane. Trwa korekta poniedziałkowego impulsu w dół. Jak się na razie wydaje, na mniejszym momentum. Może to oznaczać, że jeśli nie pojawią się nowe wydarzenia fundamentalne o podobnej mocy jak te z przełomu tygodnia, to bykom będzie raczej trudno w najbliższych dniach wrócić w okolice 116$. Wręcz możemy teraz znajdować się w korekcie sekwencji rozpoczętej na poniedziałkowych szczytach, której efektem może być retest od góry strefy 65-66$ i górnej bandy wieloletniego kanału spadkowego.
Sytuacja krótkoterminowa
Na H1 uspokojenie sytuacji jest lepiej widoczne. Obie strony rynku znów respektują, zgodnie z prawidłami PA, lokalne SR, szczególnie na RN 90$ i 95$. Aktualna korekta rozpoczęła się również od poziomu fibo 61,8 swingu z pomiaru dziennego. Pomimo wyjścia z dwudniowej strefy konsolidacji górą i znaczącego momentum we wczesnych godzinach porannych, okolice 97$, gdzie załamała się pierwszy raz w poniedziałek przyspieszona struktura wzrostowa, mogą teraz stanowić poważny problem dla byków.
Tylko przebicie tego poziomu na sporym momentum pozwoli na kontynuowanie w klasyczny sposób wzrostów. Z racji układu momentum byki mają na to szansę jeszcze nawet na dzisiejszej sesji. Problemy w tym rejonie, niewykorzystanie obszaru FVG z poniedziałku pomiędzy 95$ a 97$, może przynieść kolejny impuls podaży najpierw ponownie w kierunku fibo 61,8 z pomiaru dziennego, a dalej w kierunku górnej bandy wieloletniego kanału. Przy utrzymującej się dość dużej zmienności taki ruch do końca tygodnia również nie byłby zaskoczeniem.



