Ropa WTI – byki przejmują kontrolę nad strefą 65-66$
Na wykresie dziennym ropy naftowej WTI wciąż trwa walka o superistotną strefę 65-66$ za baryłkę. W tym miesiącu byki 4 razy próbowały ją pokonać, by w końcu za czwartym razem ta sztuka im się udała. Impuls rozpoczęty 18.02 miał wystarczające momentum, by doprowadzić do zamknięcia daily w okolicach 66.60$, co ustanowiło jednocześnie nowy wyższy szczyt w ponad 2-miesięcznym trendzie. Odpowiedź podaży była słaba pod względem rozpędu. Kilka sesji trwała niemrawa korekta, nie zbliżająca się nawet do 65$ za baryłkę. Dopiero wczoraj nastąpiło przyspieszenie podaży, ale błyskawiczna kontra byków ukształtowała wczorajszą daily w prowzrostowy pinbar. Tym samym już RN 65$ stanowi lokalne wsparcie, a niewykluczone, że za 1-2 sesje już cała strefa 65-66$ stanie się istotnym wsparciem i cenną zdobyczą byków na zmagania w średnim terminie. Tak wysokie zamknięcie daily i tygodnia otwiera prostą drogę do psychologicznego RN 70$ za baryłkę na przyszły tydzień.
Sytuację ponownie na niekorzystną dla byków zmieniłoby tylko zanegowanie knota wczorajszego pinbara. Wiązałoby się to z zamknięciami poniżej 63,40$, o które obecnie będzie niedźwiedziom bardzo ciężko.
Sytuacja krótkoterminowa
Na H1 alergiczna reakcja uczestników rynku na 64$ jest jeszcze lepiej widoczna. Po chwilowym dotarciu w okolice RN 64$ wytworzył się mocny v-shaped reversal, który jednym silnym swingiem wywindował cenę ropy ponad wspomniany superważny obszar. Korekta, choć początkowo równie szybka, zwolniła na przełomie sesji. We wczesnych godzinach porannych została zakończona i rysuje się właśnie kolejny mocny impuls byków. Godzinę temu zanegował on prowzrostowego niewielkiego pina na RN 66$, który dawał szanse na pogłębienie korekty. Widać, że byki dążą do ustanowienia nowego wyższego szczytu w nowej klasycznej sekwencji. Jeśli ponad 66$ za baryłkę nie nastąpi jakieś gwałtowne załamanie na miarę tego wczorajszego, popyt nie powinien się mocno obawiać. Każde kolejne zamknięcie świecy H1 ponad 65-66$ będzie tylko umacniać tę strefę jako wsparcie.
Dopiero poprawienie dzisiejszych minimów i dalej zanegowanie pinbara wyznaczającego wczorajsze minima popsułoby sekwencję popytu, ale o taki wysiłek będzie bardzo trudno.



