USDJPY- Byki walczą z podwójnym szczytem, momentum sprzyja podaży
Końcówka roku na jenie upływa jak na razie na nieporadnej próbie zanegowania przez byki double topa ze szczytami z 20 listopada i 19 grudnia. Choć jego prawa strona to cudownie mocny impuls, to korekta podaży okazała się na tyle szybka i głęboka, że byki mają poważny problem z ponownym wystartowaniem na tegoroczne szczyty. Można wręcz zaryzykować stwierdzenie, że o ile byki nie przyspieszą na wykresie D1 tak, by kurs USDJPY osiągnął 157.500 w ciągu 1–2 sesji, to układ momentum będzie bardzo korzystny dla podaży do rysowania szybkiego ruchu w dół.
Umocniłoby to jeszcze bardziej szczyty z listopada i grudnia jako ważny średnioterminowy double top. Ale co ważniejsze, dałoby to szansę na pierwszy pokaz momentum ze strony niedźwiedzi od 2 miesięcy. W takich okolicznościach nawet poziom 153.000 nie byłby bezpieczny. Do tego jednak musi nastąpić wspomniany impuls podaży, a niedźwiedzie będą miały prawdopodobnie kilka dni korzystnych dla siebie warunków. Straciłyby na to szansę, gdyby byki szybko dobiły do RN 158.000.
Na H1 od kilku dni panuje relatywnie szeroka, jak na ten TF, konsolidacja. Da się jednak dostrzec w jej ramach delikatną przewagę popytu. Rozpoczęła się ona wyłamaniem struktury korekty 26 grudnia. Podobny pokaz determinacji byków miał miejsce wczoraj. Dzisiaj, jak na razie, ruchy są wolniejsze. Kurs dotarł ponownie w okolice 156.700, które są korzystne dla niedźwiedzi do shortów. Warto pamiętać również o pro spadkowym pinie z wczoraj, który mozolnie i powoli, ale jednak został przez byki zanegowany. Ostatecznie dzisiaj rano, na sporym momentum, szczyt jego knota został pokonany.
Sprawia to wszystko, że byki mają dogodną pozycję do wyłamania górą z obecnego kilkudniowego impasu i przynajmniej zaatakowania strefy konsolidacji z 22 grudnia, najpierw niższej z drugiej połowy sesji, a później wyższej z poranka. Gdyby byki dotarły tak wysoko, to właśnie tam rozstrzygną się losy double topa z D1. Im wolniej idzie bykom przepychanie się w ten rejon, tym łatwiejszą będą miały niedźwiedzie sytuację w przypadku ewentualnej obrony za kilka dni.



