NASDAQ znów na ATH – czy podwójny szczyt zatrzyma byki?
Na wykresie dziennym NASDAQ doszło do sporych przetasowań. Świeca dzienna z piątku 10.10, bliska w formie marubozu, zanegowała blisko 3 tygodnie powolnych wzrostów, ustanawiających regularnie nowe ATH. Tąpnięcie było tak silne, że bez przeszkód pokonało wszystkie lokalne SR i dotarło aż do pivota strefy zniesień Fibo swingu mierzonego od wrześniowych minimów. Równie agresywna była odpowiedź popytu. Otwarcie w poniedziałek ubiegłego tygodnia to gigantyczna prowzrostowa luka. Przez kolejne dni trwało mozolne korygowanie potężnego uderzenia niedźwiedzi. Pomimo niezbyt imponującego momentum byki odniosły jednak pewne sukcesy. Dolne knoty prowzrostowych pinów z ubiegłego wtorku i piątku wyraźnie sygnalizują, że wspomniana strefa luki będzie solidnym wsparciem dla popytu. Będzie to trwało oczywiście do momentu zanegowania wspomnianych knotów, na co jak na razie się nie zanosi.
Konsekwencją odrzucenia od strefy luki są wczorajsze wzrosty, które wyrównały ostatnie ATH. Dziś nowe ATH znów zostało ustanowione, choć pobicie poprzedniego rekordu było bardzo nieznaczne. Nie będzie problemów, by traktować je jako prawą stronę double topa, jeśli okaże się ono najwyższym punktem na najbliższe kilka dni. Wtedy nawet kilka dni spadków na słabym momentum nie zaburzy sekwencji byków. Alternatywnie spory przyrost momentum od okolic 25200 może spowodować atak na okolice 24200 i próbę erodowania wspomnianych prowzrostowych knotów pinów ze środy i piątku. Za 1–2 sesje będzie dokładniej wiadomo, który z tych scenariuszy ma większe szanse się zmaterializować.

Sytuacja na h1
Na interwale H1, od momentu przejęcia inicjatywy w piątek po południu, lokalny ruch wzrostowy w wykonaniu byków jest kontynuowany. Odbywa się na sporym momentum, co najmniej porównywalnym z ostatnim impulsem podaży. Daje to wymowny V-shaped reversal z piątku. Choć nie dał rady ustalić nowego wyższego szczytu jeszcze na sesji, na której się rozpoczął, to już w poniedziałek sekwencja została dopełniona. Wczorajszy impuls w górę jak na razie nie doczekał się jeszcze solidnej korekty. Ruchy, które od wczesnych godzin porannych prezentują niedźwiedzie, są raczej nieśmiałe i pozostawiają popytowi komfortową sytuację do ponownego ataku na ATH.
Gdyby jednak doszło do przełamania od góry 25100, rozciągający się poniżej aż do 24970 obszar fair value gap mógłby spowodować akcelerację spadków w ramach dzisiejszej sesji. W takim scenariuszu dotarcie w rejon 24860 nie byłoby niczym niezwykłym. Niedaleko leży też najwyższy poziom Fibo strefy zniesień swingu mierzonego od czubka wspomnianego V-shapeda z piątku. Są to pierwsze interesujące dla spóźnionych byków poziomy, na których można spodziewać się ich większej aktywności.


