EURUSD – byki celują w 4-letni rekord kursu
Na wykresie dziennym EURUSD byki przymierzają się do ustanowienia 4-letniego rekordu kursu tej pary. Na przeszkodzie stoi im tylko SR związany ze szczytem z przełomu czerwca i lipca. Gdyby udało się go bykom pokonać na momentum co najmniej takim, jakie popyt prezentował przez ostatnie kilka sesji, stałby się on wtedy solidnym wsparciem. W przypadku późniejszej korekty nawet oczywistym kandydatem do retestu od góry. W sprzyjających dla byków okolicznościach takiego przebicia mogłoby dokonać jeszcze nawet na dzisiejszej lub jutrzejszej sesji. Przebicie tego SR ustanowi też nowy, wyższy szczyt w blisko 9-miesięcznej sekwencji, która ciągnie się już od stycznia 2025. Tym samym wszelkie przyszłe korekty, nawet w okolice 1.1600, nie byłyby jeszcze alarmujące dla byków w średnim terminie.
Alternatywnie utworzenie pinbara na daily z knotem ponad SR 1.18200, ewentualnie engulfowanie w tym tygodniu świec z zamknięciem powyżej tego poziomu, mogłoby rozpocząć swing w dół. Jego celem były by okolice 1.17200, czyli SR, który wraz z górną bandą kanału spadkowego długo sprawiał bykom trudności. Teraz zgodnie z ZZB działa jako wsparcie.
Na wykresie h1 dotarcie popytu do RN 1.1800 spowodowało pierwsze oznaki przeciągnięcia. Jeśli to chwilowe wyczerpanie miałoby być prekursorem jakiejś korekty, to jej pierwszym celem wydaje się być strefa konsolidacji z przełomu sesji i poziom 38,2 strefy zniesień fibo swingu mierzonego od piątkowych minimów. Nawet kilka godzin takiej korekty nie zaburzy lokalnej kilkudniowej struktury wzrostowej byków. A gdyby potencjalna korekta sięgnęła tylko niewielkiej strefy konsolidacji sprzed kilku godzin, to nawet faza przyspieszona 4-sesyjnej sekwencji nie byłaby zagrożona.
Żeby odwrócić sytuację na swoją korzyść, niedźwiedzie musiałyby wyrysować w okolicach 1.1800 jakiegoś pro spadkowego pinbara i w ciągu 2–4 godzin powrócić na sporym momentum do strefy zniesień fibo. Tylko taka mobilizacja utrudniłaby odpowiedź bykom, co mogłoby doprowadzić do wyrysowania klasycznej struktury spadkowej skierowanej w dół. Szanse na taki scenariusz są jak na razie sporo niższe od kontynuowania wzrostów.



