ZŁOTO – walka o linię trendu trwa
Na wykresie dziennym złota trwa swing korekcyjny rozpoczętego w poniedziałek impulsu w górę. Niedźwiedzie czwarty raz w ciągu ostatniego miesiąca mierzą się ze średnioterminową przyspieszoną linią trendu. Choć byki mają dogodne warunki do rysowania kolejnego impulsu (korekta od środy ma trochę mniejsze momentum), to ciężko oprzeć się wrażeniu, że tym razem nie podejmą walki. Już brak ustanowienia wyższego szczytu w sekwencji wzrostowej i ewidentna niemoc po dotarciu do strefy knota prospadkowego pinbara z kwietnia sugerowały, że inicjatywa przechodzi na stronę podaży. O wszystkim zadecyduje dzisiejsze zamknięcie. Odbicie od okolic 3340$ i świeca daily z dużym dolnym knotem, z zamknięciem powyżej 3360$, kolejny raz dowiedzie, że byki nie odpuszczają obrony wspomnianej LT . Niższe jednak zamknięcia, świeca daily w formie marubozu, to będą cenne zdobycze PA niedźwiedzi. Mogą mocno akcelerować spadki w przyszłym tygodniu. Spadkowy scenariusz w pierwszej kolejności ukonstytuowałby szeroką konsolidację w zakresie 3450–3270$.
Na H1 przełamanie LT z wyższego TF staje się jeszcze bardziej widoczne. Przewaga niedźwiedzi z godziny na godzinę wydaje się uwidaczniać coraz bardziej. Całkowity brak reakcji popytu na spadki ze środy pokazuje skalę kapitulacji popytu. Jedyna w ciągu ostatnich 3 dni reakcja byków – wczorajszy popołudniowy engulf – przyniosła tylko wąską konsolidację na przełomie sesji i nic więcej. Kilka godzin temu został już zresztą zanegowany. Obecnie niedźwiedzie z rozpędem zmierzają w kierunku SR na 3327$. Jeśli utrzymają aktualne momentum, możliwy test tego poziomu już za 2–3 godziny. Gdyby podaż go pokonała, dotarcie do psychologicznego round numbera 3300$ w przyszłym tygodniu staje się coraz bardziej prawdopodobne.



