EURUSD – Spadkowy impuls zdominował rynek
Na wykresie dziennym EURUSD zeszłotygodniowy retest od dołu kilkumiesięcznej LT zakończył się. Choć początkowe odbicie od linii przebiegało na korzystnym dla byków słabym momentum, sugerując klasyczną korektę poprzedniego impulsu, a piątkowe zamknięcie ładnie wpisywało się w tę sytuację (pro wzrostowy pin), to już poniedziałkowa sesja przyniosła diametralną zmianę sytuacji. Niedźwiedzie, z impetem rzadko widywanym w ostatnich 3 miesiącach, przebiły się przez SR 1.16400 . Uzyskały zamknięcie poniżej, czyniąc z tego poziomu przydatny im opór. Dziś spadki są kontynuowane, a kurs dotarł do poziomów związanych z kwietniowymi maksimami. Jeśli byki nie zmobilizują się jakoś dzisiaj, to RN 1.14000 znajdzie się w zasięgu podaży – być może nawet już jutro. Jeśli na dzisiejszej sesji podaż utrzyma to wyjątkowe momentum, bykom będzie bardzo trudno przeciwdziałać spadkom w kolejnych dniach, a wszelkie wzrosty na mniejszym rozpędzie będą nieuchronnie wyglądać jak korekta.
Na wykresie H1 rozmiar kapitulacji byków wydaje się jeszcze mocniejszy. Przez całą wczorajszą sesję popyt nie wykrzesał z siebie żadnej korekty, a dogodne miejsca na kontrę – w postaci wcześniejszych stref konsolidacji czy SR – pozostawały niewykorzystane. Pod koniec sesji padł RN 1.16, a wszystko, na co było stać byki na przełomie sesji, to wąska konsolidacja. Aktualnie pełna inicjatywa pozostaje po stronie podaży – widać kolejny spadkowy impuls. Rozpoczęta wczoraj sekwencja na timeframie godzinowym nie jest w żaden sposób zagrożona. Właściwie tylko błyskawiczny powrót ponad 1.16 mógłby na chwilę obecną odwrócić ten niekorzystny dla byków obraz sytuacji.



