Ropa WTI – luka cenowa blokuje wzrosty, ale scenariusz retestu wciąż realny
Po przebiciu najważniejszego od lat SR’a 65-66$ ropa WTI raczej szeroko konsolidowała na D1 niż zmierzała w określonym kierunku. Luka cenowa z poniedziałku ewidentnie stanowi opór dla byków, co owocowało wczorajszymi spadkami przez większą część sesji. Natomiast knot środowego pinbara nie miał okazji być jeszcze przetestowany. Z racji samej swojej wielkości i engulficznego charakteru, body środowej świecy, nadaje ostatnim kilku sesjom pro-wzrostowej wymowy. Jeśli niedźwiedzie nie znajdą w sobie jakiejś niespodziewanej determinacji do negowania tego pinbara, to wejście głębiej w strefę zniesień Fibonacciego swingu mierzonego od początku kwietnia wydaje się prawdopodobne. Taki ruch mógłby się wiązać z retestem od dołu wspomnianego istotnego SR’a. Dokładnie w jego środku przebiega również poziom Fibo 61,8 kwietniowego swingu. To dodatkowo wzmacnia go jako silny opór.
Na H1 cena dotarła do pivota strefy zniesień Fibonacciego mierzenia wczorajszej korekty. Momentum tego ruchu nie było porywające. Nie na tyle, by byki mogły go traktować jako kolejny impuls po środowym wystrzale w górę. Stwarza to podaży dobrą szansę na zejście niżej w kierunku przełamanej, a nie testowanej lini trendu. Być może tam, w okolicach 55,70 $, na poziomach konsolidacji ze środy, byki ponownie mogły wykazać się zwiększoną aktywnością i zacząć rysować drugi impuls w swojej sekwencji. Gdyby do tego nie doszło, a ruch z aktualnego miejsca osiągnął te rejony jeszcze dzisiaj, to wtedy podaż miałaby szansę na poprawienie minimów ze środy i zanegowanie pro-wzrostowego pinbara z D1. To z kolei mogłoby odsunąć w czasie wizję retestu od dołu SR 65-66$.



