EURUSD – trend wzrostowy niezagrożony, ale czy na długo?
EURUSD w zeszłym tygodniu odbił się od strefy SR w okolicach 1.09500. Nabrał też trochę większego rozpędu niż miał w swingu, który go do tego poziomu doprowadził. Na dawnym poziomie zniesienia fibo 61,8 wielomiesięcznego trendu spadkowego, który zadziałał zgodnie z zasadą zmiany biegunów, byki zdołały się jednak zmobilizować. Najbliższe kilka godzin pozwoli ocenić, czy korekta w okolice RN 1.08 jest już wystarczająca dla byków, by wyrysować kolejny impuls, czy jednak momentum będzie na tyle słabe, że w rezultacie niedźwiedzie sprowadzą cenę niżej, w przestrzeń marcowego wystrzału. Być może nawet w strefę zniesień fibo swingu rozpoczętego 3 marca. Patrząc na momentum ostatnich kilku dni, taki wariant wydaje się być trochę bardziej prawdopodobny. Nawet kilka dni wzrostów, o ile nie ustanowiłyby nowego high powyżej 1.09500, nie zanegowałoby takiej koncepcji.
W szerszym ujęciu 3-miesięczny trend wzrostowy jest wciąż niezagrożony. Nawet gdyby wyżej opisany wariant z korektą w jego strefę fibo się ziścił,to takowy pozostanie.
Na wykresie H1 cena dotarła do 4-sesyjnej spadkowej LT . Jednocześnie na tych samych poziomach przebiegaja strefa SR. Jeśli w tych okolicach nasilą się formacje odrzucenia, pinbary, jakie już możemy zaobserwować, albo świece engulficzne, będzie to dobrym prognostykiem dla kolejnego impulsu spadkowego niedźwiedzi. Docelowo może on poprawić piątkowe minima. Mimo wszystko warto mieć na uwadze, że nawet wzrosty w okolice 1.08700 nie zanegują tej 4-sesyjnej sekwencji spadkowej. Być może dopiero tam niedźwiedzie zdecydują się na poważniejsze wkroczenie do gry.



