EURUSD – Kolejna luka spadkowa. Czy byki obronią wsparcie?
Początek nowego tygodnia przyniósł, podobnie jak początek poprzedniego, lukę spadkową na wykresie EURUSD. Wraz ze sporymi czwartkowymi spadkami sprowadziło to kurs głównej pary walutowej w bliskie okolice spadkowej LT, którą po raz pierwszy przekroczyliśmy 21 stycznia. Nie licząc jednorazowego epizodu pod postacią luki z zeszłotygodniowego poniedziałku, wspomniana LT wydaje się aktualnie działać jako wsparcie.
W miejscu, gdzie obecnie znajduje się cena, przebiega również strefa styczniowej konsolidacji. Sprawia to, że okolice 1.02500–1.03000 mogą być uważane przez byki za dobre miejsce na ponowienie zakupów. Wszelkie jednak zamknięcie świec dziennych poniżej 1.02500, a tym samym przebicie wspomnianej LT i strefy S/R, może upewnić niedźwiedzie, że wielomiesięczny trend spadkowy wciąż trwa i warto ponownie zbadać poziom styczniowych minimów. Taki obrót zdarzeń byłby katastrofalny dla koncepcji, w której minima z 13 stycznia są początkiem nowego średnioterminowego trendu wzrostowego.
Jak widać na wykresie H1 niewypełniony obszar weekendowej luki oraz bliskość pierwszych istotnych poziomów strefy zniesień Fibo swingu z piątku sprawiają, że byki mają problemy z windowaniem ceny. Niemrawe momentum w górę w tej strefie nie jest jednak czymś nietypowym. Gdyby mocniejsza aktywizacja podaży nastąpiła dopiero od wyższych poziomów strefy Fibo, nawet z okolic 1.03600, nie zaszkodziłoby to w żaden sposób aktualnej kilkudniowej spadkowej tendencji dążącej do retestu długoterminowej LT.



