USDJPY – scenariusz spadkowy wciąż w grze
Na jenie dalej rozwija się scenariusz nakreślony w poprzednim wpisie. Okolice 149.000 były kandydatem do co najmniej spowolnienia spadków z racji wcześniejszej strefy konsolidacji na tym poziomie i tak też się stało. Od sześciu sesji jen mozolnie koryguje spadki z 29 listopada. Czas trwania i momentum aktualnej korekty swingu spadkowego, rozpoczętego 15 listopada, odpowie na pytanie, czy jesteśmy w kolejnym impulsie spadkowym większej sekwencji z początkiem na ATH z 3 lipca, czy w jakiejś innej formacji. Na interwale dziennym na odpowiedź na to pytanie przyjdzie nam zaczekać co najmniej kilka sesji.
Na interwale godzinowym inicjatywa leży po stronie popytu. Wczorajsze szybkie przełamanie poziomu 150.400 tak rozochociło byki, że poziom ten nie został nawet zretestowany od góry. Jeśli rejon 150.470–151.700 zostanie pokonany z marszu, możemy spodziewać się dość szybkich odwiedzin okolic poziomu 152.775, który jest interesujący dla niedźwiedzi do doładowania krótkich pozycji. Aktualnie trwa walka na wspomnianym wyżej obszarze 150.470–151.700, a świeca godzinowa na chwilę obecną ma kształt pinbara, zwiastującego chwilowe powstrzymanie wzrostów.



