NASDAQ – co dalej z trendem?
NAS100, pomimo sześciu sesji przyspieszających spadków od ATH (11 listopada) i dość gładkiego przebicia od góry strefy SD, zdołał złapać oddech na poziomie Fibo 23,6% średnioterminowego trendu wzrostowego, który przebiega na poziomie 2300. W tym miejscu znajdowała się również linia trendu. Podwójne odbicie trwa już trzeci dzień i właśnie dociera, na znacznie mniejszym rozpędzie niż ostatni swing w dół, w okolice 20750.
Na interwale H1 pierwsze, co rzuca się w oczy, to siła wczorajszego drugiego odbicia. Widać, że wspomniany wcześniej poziom 23,6% byki potraktowały jako idealne miejsce do dodatkowego dokupienia walorów spółek hi-tech.
Jeżeli prędkość wzrostów zostanie utrzymana, można spodziewać się osiągnięcia poziomów ATH w ciągu 2-3 dni. Spowolnienie momentum wzrostowego, szczególnie dzisiaj po otwarciu rynku kasowego, oraz mocniejsze odbicie poniżej 21000 mogłoby natomiast zwiększyć prawdopodobieństwo scenariusza dalszych spadków. Aby jednak mówić o takim scenariuszu, zamknięcie świecy D1 musiałoby nastąpić poniżej wzrostowej LT, a nawet wspomnianego na początku poziomu Fibo 23,6%.
Wyrysowałoby to klasyczną sekwencję dwóch impulsów i korekty pomiędzy nimi, gdzie dobrym miejscem do rozpoczęcia drugiego impulsu byłyby okolice 20800–21000.




