Na wykresie dziennym ropy WTI nadal trwa trend niedźwiedzi od górnej bandy 3-miesięcznego kanału. Początkowe sukcesy byków w kwestii obrony pivota strefy zniesień fibo swingu mierzonego od sierpniowych minimów obecnie są mitygowane. Najdotkliwsze dla byków jest coraz bardziej skuteczne negowanie poniedziałkowego pinbara. Już wczorajsze zamknięcie mocno nadwyrężyło jego dolnego knota i całą związaną z nim pro wzrostową wymowę. Dzisiaj niedźwiedzie starają się ten proces zakończyć. Odniosą sukces, jeśli zamknięcie wypadnie poniżej 87,5$ za baryłkę.
Stąd już powinny szybko przedostać się w okolice dolnej bandy kanału, a dalej fibo 61,8 wspomnianego wyżej mierzenia. Dodatkowo wspomóc niedźwiedzie może FVG, jaki powstał 1.09 na jednym z impulsów byków. Okolice 85$ będą ostatnim dogodnym dla byków miejscem do rozpoczęcia swojego impulsu, jeśli chcą bronić 3-miesięcznego trendu w dotychczasowej formie. Jeśli nie podejmą tam walki w przypadku negacji przedwczorajszego pina przez podaż, może dojść do sporego przyspieszenia spadków w średnim terminie w związku z zaskoczeniem, jakie taki brak reakcji wywoła.
Na H1 niedźwiedzie od kilku godzin atakują pro wzrostowe pinbary wyznaczające poniedziałkowe minima. Jeśli w ciągu 2–3 h byki poprawią dzisiejsze maksima, próba ta będzie nieudana, a momentum ruchu może okazać się trudne do skompensowania przez niedźwiedzie w dalszej części sesji. Dużo gorzej sprawa będzie wyglądać dla byków, jeśli niedźwiedzie utrzymają rozpęd przez następne 2–3 h i nie dojdzie do obrony wspomnianych dwóch pinbarów w formie V-shaped. Wtedy dojdzie do ustanowienia nowego niższego dołka w wielodniowej sekwencji spadkowej. Niedźwiedzie też zachowają ciągle szanse na wytworzenie sporej korekty pędzącej w sekwencji od wrześniowych szczytów w okolicach 102$, co zapowiadałoby dalsze silne spadki, być może już poniżej dolenj bandy kanału widocznego na D1.
