Na wykresie dziennym złota nie udało się utrzymać bykom kilkumiesięcznej fazy przyspieszonej. Tąpnięcie, które nastąpiło 18.03, doprowadziło do testu poziomu Fibo 38,2 trzyletniego trendu w okolicach round numbera 4100 $ za uncję. Tam nastąpiła gwałtowna reakcja byków. Poniedziałkowa daily zamknęła się w formie pro wzrostowego pinbara ze sporym dolnym knotem. Rozpoczęło to korektę, która sięgnęła z kolei do Fibo 38,2 swingu mierzonego od maksimów tego miesiąca. W tej chwili najbardziej interesująca kwestia to, jak ukształtuje się momentum kolejnego swingu w dół w ciągu najbliższych 2 dni.
Szybkie spadki i szybkie zanegowanie knota pinbara pozwoliłoby na ustanowienie nowego, niższego dołka w blisko miesięcznej sekwencji podaży, a w perspektywie przyszłego miesiąca doprowadzić być może nawet do testu wieloletniej LT. Powolne spadki, nawet kilkudniowe, i problemy z pokonaniem okolic 4300-4200$ od góry mogą umożliwić bykom nowy impuls. Nie musiałby on nawet dorównywać momentum spadkom ostatnich 2 tygodni, żeby mieć poważne szanse na głębsze wejście w strefę zniesień Fibo swingu mierzonego od początku miesiąca.
Na H1 po wtorkowym wyjściu górą z chorągiewki i tym samym wyłamaniu z kilkudniowego trendu spadkowego od wczoraj trwa korekta. Jej niewielkie momentum, choć trochę szybsze dzisiaj od rana, stawia byki w dogodniejszej sytuacji do rysowania ich wzrostowego impulsu. Okolice Fibo 61,8 i RN 4400 wydają się optymalnym miejscem dla popytu do takiej aktywizacji. Gdyby jednak ona nie nastąpiła w ciągu kilku godzin, spadki mogą się pogłębić w stopniu, który mógłby rozpocząć erozję ważnego knota pro wzrostowego pina wspomnianego na D1. Wtedy, niezależnie od momentum, poniżej 4300 byki będą miały spore problemy z utrzymaniem swojej 4-dniowej sekwencji.
