Na wykresie dziennym EURUSD cena dociera do interesującego miejsca. To SR na 1.16400 i przebiegająca tam górna banda kanału oraz poziom fibo 38,2 strefy zniesień swingu mierzonego od wieloletnich szczytów stanowią teraz najpoważniejszy opór dla byków. Gdyby udało im się zamknąć w tych okolicach, mogłyby na najbliższe dni uczynić z RN 1.16 ważne wsparcie. To z kolei mogłoby zakończyć się wyłamaniem z trwającej już ponad 2 miesiące sekwencji spadkowej. Gdyby tak się stało, oba listopadowe dołki mogłyby zapoczątkować nowy impuls byków w średnim terminie. Brak kontynuacji wspomnianej struktury spadkowej, nieustanowienie nowego niższego dołka w sekwencji i ogólne niskie momentum ruchów w dół w porównaniu z wręcz strzałami momentum z marca, kwietnia czy czerwca mocno wspierałyby ten wariant. Niedźwiedzie musiałyby z dzisiejszej daily uczynić pro spadkowego pina, ewentualnie engulfować go jutro, aby zachować 1.16 jako swój opór. W obecnej sytuacji z godziny na godzinę będzie to coraz trudniejsze.
Na h1 od tygodnia trwa krótkoterminowy trend wzrostowy. 2 godziny temu zakończyła się korekta ostatniego piątkowego impulsu w górę i to, co prezentuje popyt, jak na razie dobrze wpisuje się w scenariusz dalszych wzrostów. Cała blisko siedmiodniowa sekwencja nie jest w żaden sposób zagrożona. Na dodatek 1.16 będzie na dzisiejszej sesji stanowił poważne wsparcie. Nawet w przypadku retestu od góry na umiarkowanym momentum będzie to dogodne miejsce do ponownej aktywizacji byków. Tylko jakieś gwałtowne spadki do strefy zniesień fibo swingu mierzonego od piątkowych minimów zmieniłyby obraz tej sytuacji. Podaż musiałaby w kilka godzin osiągnąć 1.15900, żeby chociaż myśleć o wyłamaniu dziś wieczorem lub jutro wspomnianego tygodniowego trendu.
