Na wykresie dziennym jen kontynuuje swing wzrostowy, choć z nieco większym trudem niż kilka dni temu. SR na 144.800 ewidentnie jest wykorzystywany przez podaż do prób odwrócenia swinga. Pozostaje to w zgodzie z wymową silnego pro spadkowego pinbara z końcówki maja. Strefa jego knota będzie działać spowalniająco na byki, nawet jeśli finalnie pokonają 144.800. Z racji, że w obszarze knota tego pina znajduje się też strefa luki, obszar ten będzie prawdziwym sprawdzianem determinacji byków. Miarowe pokonywanie go będzie świadczyło i o ich sile, i o potencjale do dobitnego wyłamania 6-miesięcznej struktury spadkowej. Poddanie się popytu i niemożność trwałego przebicia 144.800 może przerodzić się w ciągu kilku dni w testowanie majowych minimów, a stamtąd już niedaleko do minimów blisko 2-letnich.
Na wykresie H1 trwa walka w strefie zniesień Fibo swingu mierzonego od wczorajszych minimów. Co jeszcze we wczesnych godzinach porannych wydawało się klasyczną strukturą wzrostową dla byków, z dobrze zdefiniowanymi impulsami, po pinbarze, który wyznaczył dzisiejsze maksima, przerodziło się w obronę 4-sesyjnej struktury. Jak na razie poziom Fibo 61,8 wspomnianej strefy trzyma. W przypadku gdyby został pokonany w formie jakiegokolwiek zamknięcia poniżej, następnym celem podaży byłby SR związany z wczorajszymi minimami i wyłamaniem kilkudniowej struktury spadkowej z zeszłego tygodnia. Miejsce to znajduje się praktycznie na poziomie RN 144.000. W obliczu załamania byczego momentum odwiedzenie go dzisiaj lub jutro nie będzie niczym niezwykłym – nawet gdyby finalnie wyszły zwycięsko z formacji, którą poniekąd już można nazwać 3-sesyjną konsolidacją z jednym górnym false breakiem.
