Złoto, po zakończeniu blisko dwutygodniowego swingu spadkowego, liczonego od ostatniego ATH, dokonało relatywnie silnego odbicia na poziomie zniesienia Fibo 23,6% całego trendu wzrostowego. Obecnie znajduje się mniej więcej w połowie obszaru pomiędzy ATH a wspomnianym wyżej zniesieniem. Można już stwierdzić, że strefa pomiędzy zniesieniami 50% i 61,8% ostatniego swingu spadkowego wywołała pierwszą reakcję strony podażowej, ale na ocenę jej siły trzeba będzie poczekać do końca dzisiejszego dnia. Dopiero jednoznaczny engulf lub pinbar pozwoli niedźwiedziom myśleć o kontynuowaniu spadków i być może wyrysowaniu impulsu do niższych poziomów Fibonacciego.
Na wykresie H1 widać siłę reakcji na poziomie 61,8% i – jak się wydaje na chwilę obecną – skuteczną obronę. Okolice 2670, gdzie przebiega LT oraz ponownie przebite 61,8% od góry, będą teraz stanowić opór dla byków. Obronienie się popytu na poziomie 50% i retest 61,8% oraz LT od dołu, na małym momentum, będą uprawdopodabniać scenariusz dalszych spadków w okolice 2600. Alternatywnie, powrót powyżej LT na dużym momentum i przebicie szczytów z piątku zanegowałoby dalsze spadki i zademonstrowało większą determinację byków by jeszcze raz odwiedzić 2740.
